Hejka. Jest tu może jakiś spec od spadków? Chodzi o przekazanie części mieszkania jednemu ze współwłaścicieli, aby ten objął całość.W skrócie: zmarła mama i z 2 siostrami odziedziczyliśmy jej część mieszkania (połowa należy do ojca, my dzielimy drugą połowę po 1/3). Chcemy ojcu oddać tę część jako darowiznę (nieodpłatnie), żeby mógł spokojnie sprzedać całość i przeprowadzić się do lepszego mieszkania na starość. Problem jest jednak z jedną z sióstr - nie ma z nią kontaktu, przebywa za granicą od wieeeluuuu lat, nie znamy jej adresu, nic, null, zero. Czy możemy pozbawić ją współwłaścicielstwa bez jej udziału? Bez konieczności jej stawiennictwa np. u notariusza, wysyłania pism lub w inny sposób? Próbowałem znaleźć informacje w internecie, ale tu wszystko jest nieprecyzyjne, dlatego poszukuję doradcy. Może być odpłatnie w #krakow lub online. #prawo #spadki #kiciochpyta

