Śmiechnąłbym gdyby pis po wyborach nie podwyższył stóp, a dodatkowo utrzymał stópki i wiosną dalej obniżył. Byłby to niesamowity plot twist, w którym osoby naganiające na kryzys i straszące tym kryzysem, same popadły w jeszcze większy osobisty kryzys. Co do katastru, nie bójcie się. Podatek wejdzie, to kwestia czasu. Pytanie tylko kiedy i w jakiej wysokości, bo to że będzie dla wszystkich, od pierwszego mieszkania/domu tak jak na zachodzie to chyba oczywiste.#nieruchomosci #wybory

