Opublikowane
W lipcu zmieniłem pracę, w nowej nie odnajduję się dobrze - trudna domena i brak wsparcia/wdrożenia. Mają skomplikowany system, którego nie jestem w stanie odpalić lokalnie (brak instrukcji, brak wparcia reszty zespołu - prosiłem ale mają mega ciśnienie i nikt nie ma czasu + codziennie mówię na daily, że potrzebuję wsparcia, ale zlewają mnie xd [full remote dodatkowo utrudnia komunikacje]), więc nie ma nawet mowy o kodzeniu. Już szukam sobie nowej pracy bo czuję ze zaraz mnie wyrzucą, ale mam do Was pytanie - czy często tak to wygląda, że nowy dev jest wrzucany do zespołu na głęboką wodę bez żadnego wsparcia? Jak sobie radzić w takiej sytuacji?
#programowanie #programista15k
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Może koledzy oczekują iż ogarniesz we własnym zakresie?Generalnie to jest taka metoda odsiewania ludzi niesamodzielnych lub słabo ogarniających, którzy jednak przeszli przez rekrutację.Sprytny jakoś się sam nauczy, nie sprytny będzie generował problemy (np błędy na produkcji), więc lepiej aby odpadł.Poza tym problemy mogą być u was w robocie np komunikacyjne, organizacyjne itd.Jak w robocie jest cały czas asap i terminy to zmień pracę.Jak koledzy są niekomunikatywni to zmień pracę.Jak nie ma dokumentacji do czegokolwiek to zmień pracę.Jak po roku nie ogarniasz i "nie ma mowy o kodzeniu", to zmień pracę.Po co chcesz uruchamiać ten projekt lokalnie? Testy jednostkowe i integracyjne da się uruchomić zazwyczaj bez tego i zrobić fragment funkcjonalności, a jak testów nie ma to zmień pracę.Podsumowując: szukaj pracy, zanim dostaniesz np wypalenia zawodowego.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clin3q18j05cu37hg8g71rtmx

Dodane: 8 czerwca 2023 - 14:15:03
Opublikowane

Autor był widzianyponad 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy