Opublikowane
Cześć, trochę się wyżalę może ktoś ma podobny problem i sobie z nim poradził. Startowanie od zera w dzisiejszym świecie to jest dramat.Mam 30 lat i marzenia chciałbym mieć motocykl swoje mieszkanie i jakieś porządne auto oczywiście używane. Rodzina nie jest mi w stanie w niczym pomóc, Ojciec pracuje 30 lat na jednym stanowisku całe życie zarabiając trochę ponad minimalną, mama jeszcze gorzej.Ja się starałem coś z swoim życiem zrobić, poszedłem na studia, zmieniam pracę jak znajdę coś lepszego. Na dzień dzisiejszy mam 300 tysięcy oszczędności, ale przez to że wychowałem się biedzie nie jestem w stanie absolutnie ruszyć tej kasy, zjada ją inflacja. Obliczyłem że prawie pół roku pracuje tylko po to by utrzymać zdolność nabywczą swoich oszczędności na takim samym poziomie. Nie potrafię sobie kupić motocykla, ani zmienić auta, o kredycie i kupnie nie ruchomości to nawet niema co mówić. Patrzę tylko jak wszystko drożeje i czasem myślę że wolałbym nic nie mieć i po robocie oglądać kabarety jak ojciec, przynajmniej wegetowałbym z spokojnym sumieniem a nie tak jak teraz zadręczając się codziennie.Oglądam na youtube jak 20 paro latki bawią się życiem i rzeczami, na które teoretycznie mnie stać a nigdy sobie ich nie kupie.#przegryw # jakżyć
––

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clo1m6m3d00o70masyrsls3za

Dodane: 22 października 2023 - 17:19:08
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy