Nie lubię miejsc typu: kluby muzyczne, koncerty, bulwary nad Wisłą, [wszystko inne co przyciąga ludzi lub daje rozrywkę] bo każdy traktuje to jako miejsce do podrywania, przez co psuje klimat miejsca.Laski stoja ze sobą i nie dopuszczają do siebie nikogo, chłopy stoją i obserwują otoczenie jak te sępy, eh.. #przegryw

