Z tymi kolejkami do komisji coś nie gra. U mnie jakieś 90% stało do jednego stanowiska z najludniejszymi numerami ulic. Ponoć była zmiana w doborze ulic w stosunku do poprzednich wyborów. Poza tym przecież frekwencja jest wyższa o kilkanaście procent, to nie możliwe, zeby z tego zrobiły się takie kolejki w Warszawie.#wybory #warszawa

