Opublikowane
Życie potrafi rozczarować, ja rozczarowany jestem swoim życiem seksualnym. Do tego stopnia, że niemal straciłem zainteresowanie seksem. To wszystko z mojej winy. Zacznę od początku. Od roku mam małżonkę, razem jesteśmy już 10 lat. Jest piękna, dobrze się dogadujemy i uwielbiamy razem spędzać czas. Niestety mamy różne potrzeby seksualne. Mojej żonie starczy raz na miesiąc, czasem raz na dwa miesiące. Przez większość życie seks może dla niej nie istnieć. Od początku zdawałem sobie sprawę o tej różnicy. Pierwszy raz uprawialiśmy seks po półtora roku związku, udało mi się wytrwać. Od początku naszych zbliżeń nie do końca grało, nasz seks od 8 lat wygląda tak samo. Zawsze ta sama pozycja, sposób pieszczot i kolejność. Niedawno jak staraliśmy się o zajescie w ciążę było na chwilę trochę lepiej. Próbowałem wszystkiego. Rozmów, terapi u seksuologi, treningów, czytałem dziesiątki książek o seksie i przewaliłem mnóstwo pieniędzy na przebrania, które zakładała zazwyczaj raz. Okazało się, że rozwiązania nie ma i muszę zaakceptować ten stan. Ona nie potrzebuje tylu zbliżeń co ja i ciężko jest jest zrozumieć moje potrzeby. Na początku byłem sfrustrowany, potem byłem przygnębiony, a teraz obojętnieje. Moje seksualność szoruje po dnie, mało co z niej zostało. Przestało mi się nawet chcieć uprawiać seks, od trzech miesięcy sam zacząłem go unikać. Zacząłem w tajemnicy oglądać porno i fantazjować po nocach. Tak jest łatwiej, mogę chociaż częściowo zaspokoić swe potrzeby. Kiedyś miałem wiele fetyszy i fantazji. Teraz zaczęły zanikać i przestały mieć znaczenie. Myślenie o tym wywoływło tylko frustracje. Moje życie seksualne zamyka się w laptopie i telefonie. Ostatnio zacząłem wynosić kupione przebrania do kartonów, zbyt bardzo przypominały moje porażki na tym polu. Chciałem tylko to napisać, bo nikomu innemu się nie przyznałem w jakiej sytuacji jestem. Wiem, że sam jestem sobie winny. Muszę być silny i doceniać co mam, bo mam naprawdę cudowną żonę i niedługo będę ojcem. Mi zależy tylko na tym by byli szczęśliwi. #seks #zwiazki
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (5)
mirko_anonim
Opublikowane
Mam tak samo. Kobieta 8/10 pociągająca, ale seksu zero. 12 razy w roku. Sprawdzałem czy kogoś ma itp. Nie ma. Tylko praca jej w głowie. Nawet syn jej nie interesuje. Dlatego od dwóch lat regularnie rucham różne baby. Jest łatwo znaleźć dorwałem grupę na fb, gdzie są takie co są chętne. Żona wie od roku, ale kasa czyni cuda i nie chce rozwodu. Za wygodnie jej. Dla mnie seks zawsze był ważny. Od 4 msc mam przedszkolne lvl 30. Boska jest i lubi eksperymentować. Oczywiście już mnie doi. Tak więc chujbia i kiedyś się to zemści...
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Nie spodziewałem się takiego odzewu. Jedyna wina w tym wszystkim leży po mojej stronie. Wiedziałem na co się piszę i widocznie nie umiałem temu skutecznie zaradzić. Trudno się mówi. W niej winy nie ma i nie ma tu żadnego bolca czy innym byciu z rozsądku. Na każdym polu jesteśmy zgrani tylko nie w seksie. Nie mam powodów by rezygnować z tego związku, albo co gorsza zdradzać moją małżonkę. Każdego dnia widzę, że jej zależy i że mnie kocha. Ja sobie poradzę. Z roku na rok jest łatwiej, bo obojętnieje na życie seksualne. Już teraz powoli przestaje mi to być potrzebne. Pewnie jak przekroczę trzydziestkę to będzie już o wiele łatwiej. Aktywność fizyczna bardzo też mi w tym pomaga. Sprawa jest dla mnie czysta, ten wpis jest tylko po to by gdzieś to z siebie wyrzucić. Pozdrawiam wszystkich serdecznie
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
* Za szybko wysłało. No więc, kiedy jej powiedziałem że chcę częściej to była zniesmaczona i że jej ex nie narzekal nawet jak w ogóle nie było seksu. Myslałem o rozstaniu, ale mój kumpel z tego samego powodu się rozszedł i od 4 lat nikogo nie może znaleźć. Może dla nas przeciętnych nie ma idealnych kobiet i trzeba się zadowolić tym co jest. Reszta związku jest ok. Pornosów nie oglądam, konia wale i dostaję od niej zabawki więc chociaż nie musze sie ukrywac z waleniem
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Zacząłeś podejście do tego bez zrozumienia w czym tkwi problem. Po omacku próbowałeś go rozwiązać. No to pora na słowa szczerości: nie pociągasz twojej małżonki na tyle, żeby była zainteresowana seksem z tobą. Jej organizm wysyła jej sygnały, że to nie ten, więc i nie ma ochoty. Kobiety są do bólu PRAKTYCZNE. Skoro zapewniasz jej inne aspekty jak bezpieczeństwo, kasę, wygodę itd To będzie z tobą. Potrafi znieść, że jesteś dla niej seksualnie nikim. "Zmusi się" do tego "całego seksu", bo potrzebuję od ciebie kolejną rzecz, czyli dziecko. Takie życie ma jednak skutek uboczny. Prędzej czy później pojawi się ON i jest duża szansa, że straci dla niego głowę. Sama nie będzie wiedzieć dlaczego, a to zwyczajnie chemia zadziała. Chemia, której nie ma między wami.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Też jestem w związku z facetem z którym jestem niedopasowana pod względem łóżkowym, ale to ja mam większy temperament i potrzeby. Przeszłam już kryzys myśląc o zakończeniu związku, ale właśnie... to idealny partner na życie i kocham go, a w jego oczach widzę mnóstwo miłości kiedy na mnie patrzy. Chyba powoli godzę się z tym że zostanie mi do konca zycia czytanie romansów i oglądanie filmów, bo nie wyobrażam sobie życia bez niego.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clqmo0fxs023p0mkhpi1hnmld

Dodane: 26 grudnia 2023 - 19:12:54
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy