Opublikowane
Czesc, mam taka rozterke zyciowa w ktorej moge popelnic najwiekszy blad..Chodzi tutaj o zwiazek z rozowa ktory trwa juz ponad 3 lata. Jestesmy mlodzi, blizej nam do 20 niz 30 a czuje sie jakbym mial z 50 lat. Zycie lozkowe u nas lezy, 1-2 w tygodniu to max i to bardzo czesto w taki sposob ze nie czuje zeby w ogole podniecala sie w jakikolwiek sposob. Wygladam niezle, mialem mnostwo dziewczyn, duzo dziewczyn zwraca na mnie uwage, kupie droga perfume, ciuchy, pojde do barbera a na niej to i tak nie zrobi wrazenia. Nie czuje sie w ogole zebym ja krecil. Bardzo mi jest z tego powodu przykro bo sumujac to bardzo dobra i odpowiedzialna dziewczyna, tylko sfery lozkowe tak ciagna ten zwiazek w dol ze mam juz powoli dosc. W poprzednich relacjach nigdy nie napotkalem sie z tym problemem. Niedlugo musze podjac decyzje co do ponownego zamieszkania razem(skonczylismy studia i wrocilsimy do rodzicow aktualnie) i boje sie, boje sie powrotu klotni o brak seksu, boje sie tego ze znow bede musial walic konia po nocach gdy ona juz pojdzie spac, boje sie spadku pewnosci siebie. W naszym zwiazku nie ma praktycznie innych klotni niz te o sprawy seksualne, bo albo ona ma problem o to ze zmieniam do niej nastawienie po odmowie albo ja mam problem do niej o to ze odmowila. Spedzamy fajnie weekend, zabieram ja do restauracji, spacer, kwiaty a i tak konczy sie tym ze wracamy do domu a ona idzie sobie spac a ja zostaje sam przed TV znudzony przez reszte wieczoru. Juz mnie to powoli wypala do konca i nie wiem sam co zrobic, bo zrywajac ta relacje moge zalowac tego do konca zycia.. #zwiazki
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (6)
mirko_anonim
Opublikowane
za duzo pornoli ogladales, mysle ze 1-2 razy w tygodniu to dobra ilosc. jak byles singlem to jechales na recznym gdy tylko miales ochote i teraz tak ci zostalo. dla mnie te 1-2 razy w tygodniu to bardzo dobra ilosc , co ty codziennie chcesz sie z nia walic .
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@noopek2: ona juz poruszyla temat terapii u seksuologa, najpierw dla mnie a potem w parze. Nie widze sensu wydawania pieniedzy skoro nie czuje sie zebym mial jakis problem ze soba, jestem zdrowym facetem ktory ma swoje potrzeby i tyle. Ona uwaza ze to ze mam problem z tym ze mi odmawia to cos strasznego, ze ona ma wolna wole i ma prawo mi odmawiac, czego nie zaprzeczam ale nie raz byla poruszana powazniejsza rozmowa. Gdzie jej mowilem, ze nie wymagam od niej bycia baba z pornola tylko brakuje mi romantycznsci, erotyzmu i eksperymentowania. Nie chce na sztywniaka 5 minut pobzykac, spuscic sie i tyle - to mi nie wystarcza, za godzine znow mam ochote. Ciagle chodze niewyzyty co mnie tez dobija. Na poczatkach bylo w miare, potem coraz gorzej. Nie mozemy tego zrzucic na jakies klopoty zdrowotne bo sie badala, zmeczona tez nie jest.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@kosmita: no wlasnie czuje jakbym tracil najlepsze lata zycia w tym momencie.. Jestem na etapie posiadania dobrej pracy, dobrego samochodu, mam pieniadze i mlody wiek. Wiedzie mi sie lepiej niz dla wiekszosci kumpli a czuje sie jakbym tracil jakas wazna czesc zycia przez bycie z dziewczyna ktorej nie pociagam. Nie chce sie juz wiecej tak czuc i jestem na tyle zdesperowany ze pisze takie rzeczy jak ten post na wykopie.
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Często ktoś tutaj pisze o braku seksu ale zazwyczaj po kilku latach związku i podczas posiadania dzieci które to troszkę komplikują, ale w tak młodym wieku to jest mega dziwne. U mnie to było po kilka razy dziennie a nie na tydzień i nawet nie z mojej inicjatywy, nie mi oceniać twój związek ale pewnie albo ma małe libido zależy jak było wcześniej z tym albo się wypaliła i nie pociągasz już ją tak bardzo ale jesteś fajny pod względem przyszłości więc jest z tobą.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Wszystko_albo_nic: ale tu na pewno nie chodzi o to ze czegos nie potrafie, nie pozwala mi nawet zrobic tej minetki od tego zacznijmy. Nie jest chetna do eksperymentowania, reka cos tam zdzialac potrafie ale nawet nie czuje zeby to sprawialo jej jakakolwiek przyjemnosc. Nigdy nie mialem takich problemow z wczesniejszymi partnerkami.
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@Duszeczek: tylko ze zadna moja byla nigdy nie narzekala na seks ze mna, ba - moge stwierdzic nawet ze wracaly do mnie nawet po zerwaniu, po prostu teraz mi sie trafila taka jednostka z ktora mam problem. Probowalem wprowadzac gadzety bo nigdy nie dochodzila, kupilem pingwinka to chociaz za jego pomoca zaczela dochodzic ale i tak jakos ja to nie nakreca.
Moderator razzor91
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clm4m47x100pk0m3v3wxu310c

Dodane: 4 września 2023 - 10:21:10
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy