Opublikowane
Poznałem ponad rok temu dziewczynę, która sprawiała wrażenie ultra porządnej, pod wieloma względami. Niewinna twarz, pogodność, obycie, inteligencja, nieemanowanie seksualnością, używanie szlachetnych terminów typu; przepracowałam, autorefleksja jest ważna. Mimo, że sam jestem nieidealny, wiele można mi zarzucić (ujem skończonym nie jestem jednak) to z czasem pojawiło się, moim zdaniem, w owej dziewczynie pare sygnałów ostrzegawczych.Na początku broniła się rekoma i nogami, by za nią nie płacić, by w jakiś finezyjny sposób wyszło na to, że głównie to ja zacząłem wydawać. To nie jest największym problem, bo są to sumy dla mnie niewielkie, ale sam fakt takiej zmiany.Z czasem okazało się, że mamy trochę inne poglady. Ja niestety trochę przesiaklem czytaniem w*kopu, ale staram się jedynie nie polaryzować aż tak ze społeczeństwem, jeśli chodzi przykładowo o osoby czarnoskóre. Jedyne irytuje mnie fakt cenzury, i to że są wciskani na siłę do filmów historycznych, oraz fakt że jednak popełniają więcej przestepst. Dziewczyna chyba czyta jakiś analog wykopu, bo dla niej rasizm to jedynie powiedzenie czegoś złego na czarnych. W dodatku okazało się, że chyba jej się czarni podobają. Wnioskuję to po paru uwagach z jej strony, które zachowam dla siebie, lecz kiedy zapytałem wprost to nie zaprzeczyła. Inna kwestia to jakieś traumy spowodowane przez rodziców, ale nie zwróciło to mojej większej uwagi, gdyż dowiedziałem się, że była w związku z jakimś dużo starszym typem, który robił jej krzywdę. Nie dopytywałem o wiek, ale zdaje się, że nie była to różnica 10 lat, a więcej. To dosyc ciekawe, bo na pierwszy rzut oka to dziewczyna, która wygląda na bardzo uważną, w myśli doboru partnera, ale tak działa natura. Na plus i minus, to jej znajomi, którzy często mi mówili, jak się cieszą że wreszcie poznała kogoś normalnego, a nie jak tamci poprzedni. Zareagowałem elektrycznie na "tamci", bo ile ich mogło być, i dlaczego wybierała właśnie takich. Inna sprawa, która mnie niepokoi to jej chłód uczuciowy. Czy tak dużo wymagam, aby od czasu do czasu powiedzieć sobie coś miłego, typu bardzo Cię kocham, ładnie wyglądasz itp? Dla niej jest to takie wymuszone, tak więc zastanawiam się czy jest sens ciągnąć zwiazek dla samego związku, bez uczuć. Dziewczyna stara się stawiać relacje z ojcem w superlatywach, ale instukntownie czuję, że było coś na rzeczy, i miała z nim chłodne relacje, za czym mogło też iść daddy issues. Uważacie, że może to ja przesadzam i mam zbyt wysokie wymagania?#zwiazki
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Tzw. spokojna myszka szlaufa xD Nie dla wrażliwego chłopaka. Jak zaczną murzyny z szafy wychodzić i swingers party z koleżankami myszkami to z kapci wyskoczysz xD Historia na maksa banalna i przewidywalna. Kiedy wy wreszcie zrozumiecie, że to XXI wiek.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clmpgiivf00190ms0xllzjnxz

Dodane: 19 września 2023 - 00:27:29
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy