Cześć, niecałe 3 miesiące temu poznałem dziewczynę przez tindera, ona 23 ja 21. Seks na drugim spotkaniu, związek po tygodniu. Po miesiącu poznałem jej rodzinę i znajomych, ona moją też. Pierwszy raz doświadczyłem tak szybkiego rozwoju relacji. Problem w tym, że od 2 tygodni mamy problem ze zgadaniem się, albo wyjazd na weekend, albo niepokrywające się zmiany w pracy. Finałem tego zaczęły być lekkie zgrzyty o różne rzeczy, ja mam do niej problem bo jest osobą mało czułą, rzadko się przytula/całuje. Mówiła mi o jakiś językach miłości i że dotyk u niej jest na ostatnim miejscu. Ona z kolei ma do mnie problem, że co spotkanie w domu kończyło się na seksie. Mówi, że seks ze mną jest zajebisty, ale ma lekkie wrażenie jakby była mi tylko do tego potrzebna. Przez co ostatnie dwa spotkania proponowała spacer. Zależy mi na niej co wydaje mi się, że pokazuje, wziąłem ją teraz do zoo, zabieram jej jakieś słodycze jak się widzimy, kwiaty, pluszaki, pytam jak się czuje co robiła w dany dzień. Więc o chuj chodzi? Dodam, że przede mną spała tylko z jednym kolesiem , a umawiając się ze mną na początku myślała tylko o przespaniu się. Mi po poznaniu jej przestawiła się w głowie klepka, że chce z nią być bo poczułem to coś, wcześniej przez rok bawiłem się w przelotne relacje.#zwiazki #seks

