Cześć, mam problem z sąsiadem. Gość ciagle jara maryśkę na balkonie, który graniczy z moim. Pisząc ciagle mam na myśli, co pół godziny, godzinę. Zimą to nie był problem, ale teraz gdy temperatury są wyższe, a okna ciagle otwarte to mam smród na chacie. Lepsze to niż smród od papierosów, ale dalej smród, który jest dla nas uciążliwy. Da się coś z tym zrobić? Prośby face to face nie działają… a to już kolejny sezon kiedy musimy spędzać przy zamkniętych oknach w mieszkaniu.Dla dramaturgi dodam, ze mam małe bombelki, które muszą to wdychać.( ͡° ͜ʖ ͡°)#narkotyki #pomoc #kciochpyta #porada

