Część, zastanawiam się porównując branże bankowości inwestycyjnej czy consultingu w naszym kraju do europy zachodniej czy usa jak duże są różnice w możliwości exitu po paru latach. W takich stanach czy uk masa ludzi robi dwa/trzy lata IB i idzie do private equity. U nas fundusze są małe + mają niezbyt liczne teamy, ciężko się dostać. Podobnie z consultingiem, na zachodzie parę lat i idziesz do jakiegoś corporate development albo corporate strategy, gdzieś wewnętrznie, tymczasem u nas praktycznie ma ma miejsc, gdzie można się udać. Ostatnio też jest mega presja na optymalizację, nowe miejsca nie powstają w korpo już tak szybko jak dawniej. Mam wrażenie, że jeszcze 10/15 lat temu uderzając do M&A, czy consultingu człowiek miał mega możliwości, dziś jest zauważalnie gorzej. Jakie jest wasze zdanie?#big4 #mbb #consulting #bankowosc #finanse

