Byłem w Egipcie, nie jest to bogaty kraj i daleko mu w tym do Polski. A mimo to egipcjanie potrafią być serdeczni na ulicach, w pracy się uśmiechną i przywitają. Byłem w hotelu. I nie znam się, ale w Polsce choćby jak chociażby idziesz do szpitala publicznego, to poza pielęgniarkami reszta oddziału czuje się jakby pracowała za karę. A dyżurni się zachowują jakby mieli alergię na pacjentów chcących skorzystać z opieki medycznej. Wiem może złe porównanie, ale czy cały ten obraz wynika z naszej mentalności, kultury, czy jak? #pytanie #polska

