Opublikowane
Może i głupi problem ale zrobił się dla mnie trudny do zniesienia. Poznałam kogoś, dobrze się układało.Ja jestem zwykłą dziewczyną ze zwykłymi zarobkami. Nie jest to mało, mam na wynajem mieszkania, utrzymanie się, delikatne przyjemności i z 300-400zł mogę sobie odłożyć chyba, że mam większy wydatek.Problem pojawił się z czasem. Mój partner zarabia dużo, dużo więcej. Inny zawód, inna branża, zupełnie inne możliwości, do tego ma duże wsparcie ciągle.Czuję się przy nim źle z tego powodu. Kilka przykładów.Jego stać na fryzjera co miesiąc, drogie kosmetyki, perfumy.Ja wszystko robię sama a kosmetyki kupuje tak żeby nie były drogie. Nie stać mnie na kosmetyczki i zabiegi. On czasami o tym mówi, pyta czy nie mam ochoty iść. Ochotę może i bym miała ale to są za duże koszty...Ja muszę gotować, sprzątać. On wszystko zamawia a sprząta za niego ktoś.Ja mam komunikację miejską a on nowy samochód.Tutaj nie chodzi o zazdrość ale czuję się źle, głupio, jakbym była gorsza. Codziennie wiedzę taką różnice, na każdym kroku. Patrzę jak on spełnia swoje marzenia kiedy ja przeżyłam koszmar bo usłyszałam diagnozę nowotworu i wydałam całe swoje oszczędności na lekarzy i badania. Zryło mi to głowe. Przed poznaniem go lubiłam swoje życie, powoli szłam do przodu jak chyba większość zwykłych ludzi. Teraz czuję się brzydka, taka zaniedbana, gorsza od jego znajomych i koleżanek które opowiadają mi jak zwiedzają cały świat i jakie nowe torebki kupiły o wartości większej niż moja jedna wypłata. Nie umiem sobie z tym już radzić. #zwiazki
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
Hm, klasyczne rozkminy różowych:- szukać jak najlepszego samca- jak już znajdzie takiego to "czuje się gorsza"No jesteś gorsza, bo hipergamia przez ciebie przemawia. Takiego szukałaś i takiego masz. Na mirka na swoim poziomie nawet nie spojrzysz, a na gorszym poziomie oplujesz.Jak minie trochę czasu i wyzbędziesz się tego człowieczeństwa z siebie, że "jesteś gorsza" (no bo jesteś, nie oszukuj się) to zaczniesz wykorzystywać partnera.Do roboty różowa, nie bądź jakaś tam gorsza od innych, zacznij ciągnąć (hehe) hajs od faceta.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Znam parę, gdzie różnica w zarobkach jest gigantyczna, dziewczyna żyje bardzo skromnie, a ziomek to (serio) #programista15k. Dobrze im to wychodzi, a bynajmniej nie jest tak, że on jej wszystko sponsoruje, każde żyje po swojemu. Nie dziwię się, że czujesz się z tym źle, dziwnie, wiele ludzi by tak miało. Najważniejsze to to, że, tu truizm, wartość człowieka to nie pieniądze. Jeśli on, czy jego znajomi, nie robią ci żadnych wjazdów, to znaczy, że to ty masz z tym problem... Może mogłabyś o tym nim porozmawiać..?
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Bo jesteś gorsza i dobrze sie czujesz. Ale obecnie rynek matrymonialny wygląda tak, że kobieta nie przyjmie do związku faceta, od którego sama by wiecej zarabiała / miała auto i nim jezdzila, a on autobusem i tak dalej :)
Teraz czuję się brzydka, taka zaniedbana, gorsza
a teraz szukasz pocieszenia, tampona emocjonalnego czy jak? To też zabawny temat, odnośnie spermiarzy, simpów itp że to działa tylko w jedną strone, ale już mniejsza. Tacy osoby powiedzą ci, że jest inaczej, ale w głebi duszy wiesz jaka jest prawda.
Moderator grap32
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Czujesz się gorsza bo jesteś przecież gorsza, niby w czym jesteś lepsza? zarabiasz więcej? no nie zarabiasz bo jesteś gorsza w zarabianiu dlatego czujesz się gorsza, dlaczego miałabyś czuć się lepiej skoro przegrywasz? Cały problem tkwi w tym jak zostałaś wychowana, jakie bzdury ci wbito do głowy, problemem jest też to czy ty w ogóle rozumiesz po co weszłaś w związek z tym gościem.
Moderator grap32
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clp2jlbkw031d0m5bqc2dvpap

Dodane: 17 listopada 2023 - 12:34:04
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy