Byczki z #silownia temat jest-Cwiczeysobiebod kilku lat w domu, mniej lub bardziej intensywnie, hantle, ciężar własnego ciała, trx, do tego jakieś bieganie, czasem basen więc jakaś tam formę mam. Stwierdziłem że pójdę na siłkę, wyjść z domu, poćwiczyć wśród ludzi, trochę rozwinąć wachlarz ćwiczeń żeby nie stać w miejscu …. Mieszkam w mieście wojewódzkim, wybrałem ymiejscową sieciówkę, z pozytywny nastawieniem podbijam pod recepcję - siłka przeszklona więc widać lud pracujący … i mnie zablokowało. Nie mogłem się przemóc żeby wejść, głównie chyba myśl k tym że nie wiem co o jak, że nigdy nie byłem, nie będę wiedział co gdzie itd … a pracuje na codzień z ludźmi więc nie mam problemu z komunikacja raczej. Postałem chwile pokłoniłem udając że klikam w tel i się zawinąłem. Żenujące wiem. Wkurwilem się jedynie. Masakra. Miał tak ktoś? Jak to przezwyciężyć do ch*ja? Lato mi ucieka a forma w lesie

