Znowu ten spierdox z bankiera nadaje. Baśnie o włoskim podatku 2137 raz, kupiłem Orlen, albo nie - sprzedałem Orlen, tzn. trzymam Orlen, nie część trzymam, bo zrobiłem 3 kółeczka hihi, pyszna kawusia i plecki mnie bolą od koszenia trawki, Orlen w trendzie spadkowym, a nie Orlen idzie na ATH jak mój kochany Uni Credit i życie piękne, włoski podatek i miła pani w okienku, itp. grafomańskie wynurzenia pooranego przez tęsknotę za mamoną i snującego fantasmagorie. Idzie zmiana pogody i ciśnienia atmosferycznego, bo czubki wtedy się uaktywniają. Sprawdzajcie wskazania barometru z jego wpisami. Zobaczycie korelacje. #gielda

