Mam pytanie o realizowanie straty. Jeśli w tym roku sprzedałem coś z zyskiem i ponownie kupiłem w dołku, teraz caly rynek zjechał i gdybym sprzedał i odkupił to praktycznie nie musiałbym płacić podatku.Czy coś mi tu umyka? Czy to jest takie proste? Z tego co czytałem w grudniu na tagu to taka optymalizacja w PL jest legalna?Czy są jakieś wady takiego rozwiązania poza tym, że pomiędzy kupnem, a sprzedażą może sie kurs akcji zmienić na moją niekorzyść?#gielda

