Mam duży problem z żoną i/lub moimi zarobkami, co psuje nasz związek.Żona chce, żebym więcej zarabiał albo zmienił pracę, ale jak próbuję się czegoś nowego uczyć, to czepia się, że za dużo czasu spędzam przy komputerze.Ja lvl 35, ona lvl 32. Jesteśmy rok po ślubie. Nie mamy dzieci, ale planujemy mieć. Wynajmujemy mieszkanie za 2200 zł miesięcznie. Odkładamy na wkład własny, żeby kupić własne mieszkanie 3-pokojowe. Jeździmy 16-letnim samochodem.Obecnie pracuję jako administrator IT (głównie Linux, czasem rzeźbię coś w PHP, Bashu, Pythonie) na UoP z zarobkami około 6500 zł na rękę, co wg…