Uważam że zdecydowanie za słabo jebie się w przestrzeni generację XBoomerów, czyli tych którzy praktycznie całe swoje produktywne lata spędzili w komunie, jedzie się z prawej i lewej. Ale Xów, czyli pokolenie transformacji, z tą swoją 100% pewnością tego że wszystko w życiu zrobili najlepiej i nic im nie można zarzucić, a którzy przypierdalają się do każdego tylko nie do siebie, jakoś wszystko omija. Millenialsi serio wolą walić w boomerów, czyli pierwsze powojenne pokolenie które wychowywane było przez ludzi którzy przetrwali wojnę, niż w ludzi którzy na wszystko mają gotową odpowiedź,…