Zaczalem ogladac sobie calkiem fajny francuski serial pt. "La confidente" na HBO Max na faktach, o kobiecie w PAryzu ktora udawala przez lata ze byla w srodku klubu Bataclan podczas zamachu terrorystycznego. Bardzo polecam, fajny serial psychologiczny. Ale, ile czasu dajecie zanim cos podobnego sie wydarzy w Warszawie, Krakowie albo Gdansku? Przy polskiej policji, polskich sluzbach ktore uzywaja pegasusa do walk politycznych, i setkach tysiecy przyjetych imigrantow przez PIS? 5 lat? 10 lat? 30 lat? Czy Polska bedzie miala swoj bataclan? Albo czy bedzie sopocki atak a la nicejska…
