O kuźwa, kolega z pracy (taki z którym wymieniam tylko "cześć" na wejściu i wyjściu) zalajkował mój profil na #grindr . Co prawda obydwoje nie mamy tam publicznie pokazanej twarzy no ale na 99% jestem pewny, że to on xD. Ciekawe czy mnie poznał czy nie :D#teczowepaski

