Też tak macie że nie macie co robić z hajsem? Nie chodzi mi o bycie bogaczem ale sporą część z pensji udaje mi się zaoszczędzić i.. no właśnie, ja nie mam na co wydawać. Nie mam żadnych potrzeb jeśli chodzi o kupowanie i też w dzieciństwie nie miałem za wiele więc przyzwyczaiłem się do minimum. Zresztą co ja bym miał kupić jak ja stary 30 letni chłop? Nawet na gierki nie mam ochoty. Chociaż nie wiem, może powinienem na coś wydać żeby w końcu poczuć się lepiej? I tak nie mam znajomych, ani kobiety więc wchodzi w gre tylko inwestycja w siebie i swoje zachcianki. Na co wy z reguły wydajecie prócz oczywistych rzeczy jak opłaty domowe itp?#przegryw

