Mam pytanie - jak ogólnie odbieracie mieszkanie z rodzicami w wieku 30+? Odbiór w społeczeństwie jest różny, dodam jedynie, że jako singiel mieszkam z jednym z rodziców i pomagam w utrzymaniu domu. Znam kumpli którzy za plecami mnie obgadują podczas gdy sami wypięli się na swoich rodziców i utrzymują leniwą żonę jednak większość osób nie ma z tym problemu - przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo i nie nakryłem ich na obgadywaniu/wyśmiewaniu. Czy Waszym zdaniem wszystko zależy od sytuacji i kontekstu czy jednak #przegryw?

