Włosomaniaczki, włosomaniacy, niebieski here.Piszę z pytaniem, ale najpierw nakreślę sytuację.Lvl 35, przez wieloletnie, spore problemy z psychiką zaniedbałem swoje włosy. Zawsze były gęste, przez sporą część życia miałem długie.Potem kilka lat miałem krótkie, a od jakiegoś czasu znowu zapuszczałem i mam długie.Pojawiło się u mnie, niestety, łojotokowe zapalenie skóry głowy, mam też dolegliwości żołądkowo-jelitowe, które leczę u lekarza.Widziałem na przestrzeni lat, że moje włosy są w gorszej kondycji, ale były ważniejsze sprawy na głowie, typu "jak nie popełnić magika".Jak zrobiło się ze mną lepiej to poszedłem do dermatolog żeby zbadała co ze skórą głowy, jakie produkty używać żeby polepszyć sprawę, itd.Stosuję produkty, które przepisała, poleciła (peeling enzymatyczny, szampon do ŁZS, jakieś sterydy były), oraz na porost/zagęszczenie włosów zaproponowała minoksydyl.Po pół roku byłem na wizycie kontrolnej i jest lepiej, pod lupą, na komputerze jak oglądała to widziałem, że skóra wygląda lepiej, włosów jest więcej, niż przedtem.Zaleciła żeby jeszcze kolejne pół roku stosować te produkty, które podała, ale czytałem w internecie, że problem z minoksydylem jest taki, że jak zaprzestanie się używania go to włosy po pół roku z powrotem pogorszą się. Czy miał ktoś z was do czynienia z taką sytuacją?Następne pytanie to, czy liczycie ile włosów tracicie podczas mycia, a później czesania? Na necie piszą, że tracenie 150 włosów dziennie to jeszcze norma. Jak myłem włosy codziennie to przeliczając podczas rytuału mycia,czesania traciłem ~70 włosów. Jak myję co drugi dzień to jest coś koło 150.Wiadomo, że są to wartości przybliżone i tylko z tych czynności, ale może ktoś z was ma podobne "ciekawe zajęcie" ( ͡° ͜ʖ ͡°) i przelicza co mu wychodzi.Następne pytanie mam o peeling, czy też tak macie, że przeliczając wypadnięte włosy po zrobieniu peelingu jest tego dużo więcej? Jak myję co drugi dzień i akurat zrobię peeling to wypada mi ich ~250.Ostatnie pytanie, czy idę dobrą drogą do przywrócenia blasku włosów? Co mógłbym jeszcze dodać (odżywki daję, ale może coś jeszce)? Jak byłem na kontroli i powiedziałem, że dołożyłem sobie biotynę to dermatolog powiedziała, że niepotrzebnie, że nie wie czemu ludzie w Polsce ją stosują, skoro nasza populacja nie ma niedoborów tej witaminy i że jak chcę dodać jakiś suplement to ma inne, lepsze. Ale niestety zapomniałem pod koniec wizyty dopytać o suplementy.#wlosy #wlosyboners #wlosomaniaczki #lzs #dermatologia #wlosing

