Opublikowane
Byłem dzisiaj u dentysty. Po kontroli dopytałem się jeszcze o rysę na górnej jedynce. Po sprawdzeniu żywotności chlorkiem etylu oraz zdjęciu okazało się, że ząb jest martwy (uraz klasy IV). Konieczne będzie leczenie kanałowe w celu usunięcia martwej miazgi. Byłem w szoku, bo ząb wyglądał na zdrowego i był bez żadnej próchnicy, i niestety nie zadałem dodatkowych pytań. Nigdy nie miałem takiego leczenia. Dentysta powiedział tylko, że najprawdopodobniej będzie bezbolesne i wcześniej czy później będzie trzeba je zrobić, ponieważ taki ząb to tykająca bomba. Jestem umówiony z lekarzem, który specjalizuje się w endodoncji/chirurgii, ale bardzo się tym zamartwiam.Czy jestem skazany na brzydką jedynkę, który może ulec przebarwieniom? Czy nawet jeśli leczenie się powiedzie to czy za 10-20 lat pozostanę bez zęba? Czy będę musiał unikać np. jedzenia jabłek do końca życia?Ktoś z was miał może podobne doświadczenia?#dentysta #stomatologia #zeby
15

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
To zależy. Ja miałam jedynkę i dwójkę leczone kanałowo (zrobił się jakiś ropień) ponad 20 lat temu i zęby nie zmieniły kolory (trzeba się przyjrzeć, żeby zobaczyć różnicę). Może dlatego bo dobra biała plomba. I co ciekawe zęby nawet nie były leczone pod mikroskopem, tylko u zwykłego dentysty (w tamtych czasach chyba jeszcze nie było mikroskopów albo były bardzo drogie) i jakoś do tej pory się trzymają i oby jak najdłużej.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clzmj2kkn016zi0y6fuyal3nt

Dodane: 9 sierpnia 2024 - 11:51:56
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy