Helo Mircy.Jest poważna sprawa. Właśnie dostałem SMS. Ktoś, wypisuje do mnie, że zdradzam żonę, że wykorzystałem po imprezie firmowej dziewczynę. Prawdopodobnie jest to jej mąż, z którym wiem, że się rozstają. Grozi mi, że doniesie na mnie w firmie, że starce pracę.Oczywiście wszystkie oskarżenia to jest wierudna bzdura.Ale mimo to, mogą narobić mi smrodu.Jak się w takiej sytuacji zachować? Zgłosić to gdzieś? Zignorować? Dać znać tej dziewczynie? Trochę się pospinalem.#prawo

