Najgorsze, że nawet nie ma kogo winić, bo przecież na miejscu kobiety też nie chciałbym się spotykać z kurduplem. To nie jest tak jak wg normickiego mainstreamu, że #blackpill to krytyka kobiet i wyzywanie ich od zwierząt. Nic bardziej mylnego - prawdziwy blackill, np. ten reprezentowany przez poglądy na tym tagu stoi na filarach naukowych biologii, statystyki i psychologii ewolucyjnej. Przecież każdy facet dotknięty kalectwem niskiego wzrostu (179 i niżej) również odrzuci otyłą, brzydką kobietę i to jest całkowicie fair - to działa w dwie strony i nie zaprzeczamy temu. Czasami widzę, że pisze karzeł 175 i ktoś mu odpowiada "ok, oski, ja mam 160". Słuchajcie Panowie... wszyscy poniżej 180 jadą na tym samym wózku - gość 175cm ma prawdopodobieństwo szczerego zainteresowanie ze strony kobiety na poziomie 0,01%, a gość 165cm 0,001%. Jaka jest kurde różnica? Niby 10-krotna ale dalej oba zdarzenia należą do kategorii cudu, anomalii lub błędu matrixa. P.S. Chciałbym założyć tu konto ale denerwuje mnie konieczność podania numeru telefonu.#blackpill

