Nie wiem, jak wy możecie słuchać jednego z największych stykantów tego tagu - perfumowanego spoceńca. On już pokazał rok temu na cłach Trumpa, na Nvidii, jak wszyscy sobie tu trzepaliście i wchodzili w zieloną, ten urodzony peroniarz też się skusił, wklejał portfel, dreptał z nogi na nogę, zielona cofnęła - o&srał rajtki i wyszedł z może 1-2 dolarowym zyskiem na akcję, a po jego wyjściu - kurs znowu poleciał do góry, a ten farmazon zniknął. Cykl zatoczył koło. Kupuje małpa - nagania 24/24. Tąpnięcie - okazuje się, że już spylił. Leci w górę - typ gubi klapki i wskakuje znowu. Zresztą wielu jemu podobnych sojaków co się tu udzielają jak po fecie. To idealny tag dla borderów ze spektrum autyzmu zmieszanego z narcyzmem. #gielda

