Oto diagnoza polskiego społeczeństwa i dlaczego nigdy nic nie osiągneliśmy i nie osiągniemy:- agresywni kierowcy, którzy traktują drogę jak tor. Wystarczy, że o 1s za późno ruszysz na światłach i już zacznie trąbić a nie daj boże utkniesz na skrzyżowaniu bo nie dało się skręcić w lewo a tu z prawej już ruszyli to będą wściekać się i trąbić tak jakby to miało jakieś znaczenie. Innym sposodem na striggerowanie kierowców jest jazda przepisowa- jedna wielka ignorancja ludzi. Nie możesz mieć odmiennego zdania. A skąd ma taki swoje zdanie? A no przeczytał kilka nagłówków gazet i już chłopski rozum mu podpowiedział, że jest dokładnie tak jak myślał- brak kultury, buractwo, cwaniactwo, poczucie wyższości jednocześnie mając gigantyczne kompleksy- brak empatii, zwykłej serdeczności, zwykłego uśmiechu. Większość patrzy spode łba i obczaja cie na każdym kroku- kult pracy i #!$%@?- kobiety z połączenie najgorszych cech zachodu i wschodu- postkomunistyczna mentalność i podejście do życia, mentalność biedaka, ustąp, pokłoń się, bądź skromny- z drugiej strony nadmierny konsumpcjonizm, życie na pokaz- nie uczymy się na błędach, chętnie wytykamy cudze- nie umiemy korzystać z demokracji- brak poszanowania miejsc publicznych, brak poszanowania natury- alkoholizm- nie umiemy o nic zawalczyć- ...

