Oddałam wczoraj krew i okazało się, że mam już oddane ponad 5 litrów, więc mogę wystąpić o odznakę zasłużonego krwiodawcy. Nie omieszkam tego zrobić, bo wkurzają mnie staruchy chodzące do lekarza z nudów, a dzięki temu będę wchodzić do rodzinnego poza kolejką. Opłaca mi się to, bo niestety w mojej przychodni trzeba stać od 6 rano w rejestracji by dostać się przed południem, a mój januszex nie zapewnie prywatnej opieki... Czy istnieją jakieś inne państwowe benefity z tego tytułu, poza odliczeniem donacji od podatku i refundacją witamin i żelaza? Nie mówię tu o zniżkach na transport publiczny, bo tutaj każde miasto ma własne regulacje. Czy przy zdobyciu odznak kolejnych stopni (po 10 i 15 litrach) zwiększają się jakoś benefity czy jedynie liczy się satysfakcja z tego tytułu? Jako że piszę z anonima to się przyznam, że nie jestem wcale taka honorowa i oddaję dla benefitów (pewnie większość tak ma, ale sie nie przyznaje).#krwiodawstwo #barylkakrwi

