Pytanie do #rozowepaski #mirabelkopomuszZa chwilę razem z moim niebieski lecimy na wakacje, oczywiście fajne ciepłe miejsce, jak co roku jednak trochę mnie to stresuje przez wzgląd na to, że dość wstydzę się chodzic na plaze/basen i rozbierać. Chodzi rzecz jasna o problemy z figura. Nie jestem jakimś bardzo dużym #plussize nosze takie 42 mając jednak prawie 180cm wzrostu więc rozkłada się to lepiej niż u dziewczyny 160. Trochę brzuszka, noga wiadomo nie jak sarenka xDBardzo chciałabym kupić jakis fajny dwuczęściowy strój i sie nie przejmować, na plaży zawsze widać wszelkie kształty i rozmiary u wszystkich ludzi.Niebieski jak co roku namawia żebym się niczym nie przejmowała, przestała nosic ciągle sukienki plażowe itd.Czy wy się przejmujecie niedomaganiami figury na wakacjach czy wyjebane?

