Ostatnio ujrzałam pod tagiem #lgbt dość szkodliwy wpis, obok którego nie jestem w stanie przejść obojętnie. Mianowicie ten:https://wykop.pl/wpis/75807569/coraz-bardziej-utwierdzam-sie-ze-to-jest-najblizszWybaczcie, że nie piszę ze swojego konta, ale nie chcę wystawiać się na publiczny hejt i najwyraźniej zależy mi na swojej internetowej tożsamości, w przeciwieństwie do niego. Może zacznijmy od początku.
Nie jestem żaden gender fluid, czy innym dziwadłemZobaczcie, co on robi już na samym początku. Najpierw sam sprowadza wszystkich nas do poziomu dziwadeł, a później udaje, jak to niby dba o dobro ludzi, o ich zdrowie psychiczne wrzucając nas wszystkich do worka osób z zaburzeniami. No dziękuję bardzo.Tyle pisze o racjonalizacji, a w mojej ocenie to właśnie on ją stosuje i próbuje szachować dyskutantami. Wygląda to trochę tak, jakby nie miał odwagi do ekspozycji tego, co w nim siedzi. Coś tam pewnie próbował, jakiś crossdressing? Ale ostatecznie chyba stchórzył i teraz, by się utwierdzać że dobrze zrobił, będzie wyzywał ludzi transpłciowych od dziwadeł. To jest właśnie smutne, a nie ci ludzie, serio.Przecież transpłciowość to już termin medyczny, naukowy. Nie trzeba tutaj tego tłumaczyć, ale on albo sobie z tego nie zdaje sprawy albo to wypiera.Ten człowiek nie ma pojęcia, co przechodzi każdy z nas, a wypowiada się, jakby pozjadał wszystkie rozumy. Nie ma chyba pojęcia jak szeroka i bogata jest społeczność LGBT+, ilu ludzi wyciągnęła z głębokiej depresji. Jak nasz świat jest bogaty i kolorowy, w przeciwieństwie do szarzyzny świata większości ludzi starszej daty - sam przyznał, że młody to on nie jest. To widać. Nie uważam, że starsi ludzie nie potrafią nas zrozumieć, ale jego zachowanie wpisuje się w typowy konserwatyzm. No i ta Japonia, którą tak się jara, podręcznikowy przykład transfobicznego konserwatyzmu.Nie dajcie się ogłupić i manipulować. Pamiętajcie proszę o tych wszystkich wyzwaniach i kamieniach milowych na drodze do tego, kim dziś jesteście. Niejednego z nas to dużo kosztowało, gdy w kraju takim jak Polska tak rzuca nam się tak wiele kłód pod nogi. Dużo już wywalczyliśmy. I będziemy walczyć dalej :)Serio, nie słuchajcie jednego, smutnego człowieka, który widać że jest czymś sfrustrowany i musi odreagowywać. Bądźcie sobą!#teczowepaski

