Czy to ze mną jest problem jeśli pokłóciłem się z różową o to, że stwierdziła że z chęcią uprawiałaby seks z pewnym celebrytą?Początkowo myślałem, że tak sobie żartuje, ale zacząłem dopytywać czy na pewno tak uważa. Czy może chodzi jej, że przespałaby się z nim gdybyśmy nie byli razem, ale nie, zrobiłaby to nawet teraz gdyby tylko była taka możliwość. Że gdyby wszedł nagle do pokoju i chciał to z nią zrobić to majtki od razu leciałyby w dół.Czuję się z tym źle, bo nie rozumiem jak można powiedzieć takie rzeczy osobie, którą niby się "kocha" i jest się z nią w związku wiele lat.#seks #zwiazki

