Patrzę na ostatnie pół roku na giełdzie:oklo, smr, lunr, rklb, sofi, rdw, rgti, kulr i masa masa innych pojebanych papierówSporo ma przebitkę x30.Czy na giełdzie w USA poza krótkimi okresami bessy to zawsze tak jest czy nastąpiła jakaś kumulacja dobrobytu?Przecież to jest jakiś kosmos.Zamiast robić analizy, sprawdzać stan spółki mogłem jak małpa podzielić kapitał na 10-15 części i się w to wszystko ładować co tanie bez sprawdzania jak 1/10 czy 1/15 zdelistują to inne i tak dadzą zarobić.Tak dobrze myślicie, możliwe, że odkryłem sposób na zarabianie pieniędzy na giełdzie bez udawania, że to nie hazard, ale za to z dużo większym zyskiem niż gdybym "inwestował"#gielda

