mirki potrzebuje pomocy z zainwestowaniem 100 000 zł. Niestety nie znam się na tym, ale po przeczytaniu/obejrzeniu kilku materiałów usłyszałem o sensowności inwestowania środków pieniężnych w obligacje skarbowe bo jest to w 99% bezpieczne ponieważ środki stracę dopiero jak Polska upadnie a to się raczej nie zdarzy. Środki te będą raczej leżeć na koncie przez jakiś czas, więc pytanie która forma obligacji jest najlepsza? Spodobały mi się obligacje TOS 3-letnie z oprocentowaniem 5,95. Z moich obliczeń (przy drobnej pomocy chatu gpt xd) wynika że przy tym wyborze miesięcznie będę dostawał po odliczeniu podatku belki 401,62 zł. Czy to oznacza że mogę to traktować jako dochód pasywny/miesięczny w wysokości 400 zł? Bo jak rozumiem odsetki są wypłacane co miesiąc i dodatkowych podatków nie ma oprócz belki? Widziałem że są obligacje na dłuższe okresy z większym % ale dziś człowiek nie wie czy dożyje następne 10 lat, więc chyba 3 będzie ok.A co jeśli trafi się nagły wypadek i będę musiał np. za rok wybrać te środki? Obstawiam że potrącają te środki o jakąś karę czy coś.Mam jeszcze dodatkowe 20 000 zł które chce wykorzystać trochę bardziej ryzykowanie. Czy dobrym pomysłem byłby ETF S&P 500?I jeżeli chodzi o zakup ETF to zrobić to w xtb czy w revolucie i jakie są między nimi różnice (akurat mam revoluta, xtb nie)? #inwestowanie #finanse #obligacje

