#programista15k Ten post ma na celu tylko wyżelenie się, bo nie mam z kim o tym porozmawiać.Szukajac ponad dwa lata temu praktyk zaakceptowałem ofertę od gorszej firmy. Dwa dni później dostałem telefon od dużej, bardziej znanej, lepszej firmy, że też chcą mnie przyjąć. Zabrakło mi umiejętnosci dbania o własną dupę i odrzuciłem ofertę, bo nie chciałem już odrzucać propzycji od pierwszego pracodawcy.Gdybym przyjął tę drugą ofertę, to najprawdopodobniej byłbym już midem (patrząc po polityce firmy), zarabiał dwa razy tyle co teraz i pracował w fajniejszym środowisku (i nie tak, że trawa jest zawsze zieleńsza po drugiej stronie płotu).No ale chuj, trzeba żyć dalej. Chciałbym się w końcu napić komputu, ale pogrążam się we frustracji, bo do tego dochodi to, że mimo prób nie mogę znaleźć lepszego od obecnego miejsca zatrudnienia.

