hej mirki, moj chlop co miesiac chodzi na impreze firmowa z ktorej wraca o 3-4 rano i potem nie mam z nim praktycznie kontaktu reszte weekendu bo dogorywa. nie chce byc babom-bluszczem ale wkurwia mnie to, czy uwazacie ze jakbym go poprosila zeby wracal troche wczesniej to by bylo ok? mysle ze wkurwia mnie tez to ze ze mna nigdy nie imprezuje tak mocno #zwiazki

