#programowanie #programista15kJestem juniorkiem i pare miesięcy temu zostałem zwolniony. Przez ten czas aby nie skończyć grając cały dzień w csa zrobiłem sobie pseudo godziny pracy od 8 do 14 podczas których się uczyłem. No jakieś projekty swoje robiłem by nie wypaść z formy albo inny język się uczyłem bo miałem czas.Już tak mi się nie chce, że jak widzę kod to mam ochotę wyłączyć kompa xD Nauka idzie powoli, w pracy dużo szybciej się zdobywa skilla a tu przez te pare miesięcy mam wrażenie, że nauczyłem się tyle co przez tydzień w pracy. Z początku motywacja była ale teraz zero. Zrobiłem sobie tygodniową przerwe od kodowania bo myślałem że to mnie zresetuje ale dupaaa, tak samo. Na jakiejś poważniejsze projekty też nie mam ochoty bo co, to i tak wpis do cv bo pomysłu na produkt który miałby sens nie mam. Jestem przeciętniakiem i chociaż w pracy sobie radziłem to widziałem jaka jest różnica między mną a kilkoma znajomymi którzy jak programowali to zdecydowanie lepiej to czuli. Jeszcze to AI które jest coraz lepsze i ok może za rok nic się nie zmieni ale za 5? Czuje się beznadziejnie.Można się adaptować ale ja czerpałem przyjemność z tego, że samodzielnie rozwiązałem problem. Jakbym miał cały dzień promptowac w pracy to o panie xdd

