Opublikowane

Jak radzić sobie z brakiem doświadczeń życiowych?

Co byście radzili komuś, kto ma 26 lat i nie przeżył tego co mieli jego rówieśnicy do tej pory? Typ co nie miał życia społecznego od imprez po związki?#pytanie
19

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

twzgchlb8ttwthtb1kpmabw0

Dodane: 2 września 2025 - 17:49:20
Opublikowane

Autor był widziany11 miesięcy temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (5)
mirko_anonim
Opublikowane
życzliwy-archiwista-30 pisze:
Nikt Cię z tego nie wyciągnie, bo dla większości jesteś zwykłym śmieciem. Musisz sam wstać i podjąć walkę o siebie.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
fascynujący-uczestnik-65 pisze:
@mirko-anonim ja mam brak obycia + lęki społeczne, a nikt mnie z tego nie chce wyciągnąć.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
życzliwy-archiwista-30 pisze:
To działaj, wyjdź na miasto, wkręć się w grupę znajomych z pracy, którzy lubią sobie popić w weekend. Najpierw jednak polecam Ci znaleźć przyczynę swojego spierdolenia. Przeważnie to toksyczny charakter, brak obycia w towarzystwie, albo wygląd jak ofiarą losu. Spójrz prawdzie w oczy i rozwiąż ten problem, bo będziesz się tylko kompromitował.W moim przypadku zawsze było coś ze mną nie tak (wynik lekkiego autyzmu i wychowania na ofiarę losu bez prawa do własnego zdania), jednak naprawiłem co nieco i w sumie jest spoko. Mam wiele kwestii do poprawy ale kwestia jak etap wyszalenia się mam za sobą. Duszą towarzystwa nigdy nie będę ale też nie chcę, bo nie lubię częstego spędzania czasu w dużym gronie ludzi.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
determinowany-mędrzec-3 pisze:
@mirko_anonim ale ja chcę doświadczyć tego zalewania alkoholem, niepoważnych związków. Zawsze byłem kołem ofiarnym bez znajomych.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
życzliwy-archiwista-30 pisze:
Byłem w podobnej sytuacji do mniej więcej 21 rż. Nie porównuj się do innych, bo u w większości osób te lata polegały na zalewaniu się alkoholem co weekend i związku z jakąś Sylwią, która finalnie poszła na studia do innego miasta. Więcej fajnych wspomnień możesz mieć z wypadów w góry z fajną ekipą, życia kilka mies. w Azji, czy podróżowania po świecie. Polecam Ci wyszaleć się te kilka lat, bo każdy człowiek tego potrzebuje. Tylko nie odkładaj tego na dłużej, bo mogą Cię dopaść zobowiązania i Ci ten etap ucieknie.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy