Mój chłopak ma ogromne problemy z zachowaniem czystości. Jak mogę mu to przekazać, żeby go to nie zabolało?Mianowicie, nie sprząta pudełek po jedzeniu, nie myje zębów, nie używa antyperspirantu, myje się raz na dwa dni a niekiedy zdarza się, że nawet w kiblu są "resztki"... Wydaje mi się, że wynosi się to z domu i już wiele nie zdołam zmienić. Kocham go, ale to odrzuca.Czy macie jakieś pomysły, co mogę zrobić aby się zmienił? Nawet gdy ja przychodzę, kompletnie o to nie dba.Nigdy wcześniej z takim niechlujstwem się nie spotkałam. :<#zwiazki

