Mam prawie 30 lat i nigdy nawet nie trzymałem żadnej laski za rękę, o keksie nawet nie wspomnę siedzę tylko 24/7 w swojej piwnicy nie licząc czasu spędzonego w obozie pracy. Jak widzę jakąś dziewczynę która mi się podoba to zaczynam się cholernie stresować i robię wszystko co mogę aby uniknąć jakiejkolwiek konfrontacji z nią .Co jest ze mną nie tak? Da się coś zrobić czy tylko po sznur do Castoramy?#przegryw

