Opublikowane

Jak podejść do pożyczki dla brata?

Mam problem. Brat chce ode mnie pożyczyć dużą kwotę (250 000) na spłatę długu spowodowanego, mówiąc wprost - swoją głupotą.Okres spłaty pożyczki to jakieś 5-10 lat.Jak do tego podejść? Nie chcę oczywiście żadnego zysku, ale chyba mam prawo oczekiwać zwrotu kwoty powiększonej o inflację?W innym przypadku wychodzę na frajera, który przez x czasu pracował na kogoś. Można powiedzieć, że to był dla mnie stracony czas i zdrowie. Nie podoba mi się to.Pomóżcie.#pieniadze
140

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

yrn0p2ytgrycnpkylld4n92s

Dodane: 12 kwietnia 2026 - 19:10:26
Opublikowane

Autor był widziany3 miesiące temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (5)
mirko_anonim
Opublikowane
życzliwy-marszand-81 pisze:
Jeżeli brat ma jakikolwiek majątek to pożyczka pod zastaw mieszkania/samochodu/majątku. Jeżeli powie, że chcesz przejąć jego majątek to zapytaj: "A to nie chcesz mi oddać moich pieniędzy?"Raczej się nie zgodzi i problem będziesz miał z głowy. A jak wpadł w spiralę zadłużenia to niech ogłosi upadłość konsumencką tak jak ktoś wyżej wspomniał.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
inteligentny-kartograf-6 pisze:
Negatywnie należy podejść
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
subtelny-kronikarz-1 pisze:
ja bym na "dług spowodowany głupotą" nie dał, chyba że to kwestia elementu losowego (np. wypadek bez ubezpieczenia) a nie absurdalnego zachowania. No ale każdy jest inny ty znasz brata ja go nie znam.jeśli już tak bardzo chcesz mu pożyczyć to spisujecie normalną umowę, odsetki być muszą bo inaczej Urząd Skarbowy dojedzie :P umowę zgłaszacie do US. żeby było "uczciwie" bierzesz połowę z oprocentowania konta oszczędnościowego i kredytu gotówkowego, wyjdzie jakieś 6% odsetki liczysz dniowo robiąc excela i liczysz do daty spłaty, plik współdzielisz żeby on sobie też to miał u siebie i cześć. Do tego jakaś hipoteka i najlepiej żyrant choćby jego żona albo teść. Od odsetek podatek na koniec roku.Kuzynowi pożyczyłem tak 500k zamiast kredytu hipotecznego z banku. Pokazał mi swój wyciąg bankowy, pełna transparentność. On zadowolony, ja zadowolony, tylko że oni dobrze zarabiają i kasę miałem po dwóch latach z powrotem. I do tego na koniec jeszcze zajebistego turrona z Hiszpanii ;)
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Dzięki za odpowiedzi. Pożyczka będzie pod zastaw (hipoteka) i raczej nie martwię się, że jej nie spłaci bo brat normalnie pracuje itp., tylko po prostu zrobił bardzo głupią rzecz.Chodzi mi raczej tylko o to, czy mam prawo domagać się zwrotu powiększonego o odsetki...
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
wytrzymały-mireczek-42 pisze:
Pożycz a zobaczysz tę kasę jak świnia niebo.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy