powiecie że ja normik ale ja przegryw nabyty po depresji..ale w czwartek wziąłem wolne, zapakowałem namiocik i śpiwór na motocykl i pojechałem przed siebie/ pojechałem nad morze gdzie 40 lat temu byłem z rodzicami jako dziecko na wczasach, spędziłem tam noc, potem pojechałem i zgadałem sięz ziomkiem i spędziliśmy noc z jakimiś młodymi ludźmi na plaży, a potem pojechałem jeszcze dalej i spędziłem noc z taką parką znajomych. wróciłem do domu i czuję się szczęśliwy bo mogłem zamulać ten weekend. ale nie wiem po co to piszę...kupcie sobie motocykl może? albo nie wiem. #przegryw

