Mordeczki.Mieszkam obecnie na wynajmowanym, ale chcę już przejść na swoje. Od zawsze marzyłem o domu, ale wiem, że obecnie nie stać mnie ani na kupno ani na budowę. Na pewno mnie nie stać na spłatę raty kredo i do tego jeszcze najmu.Zastanawiam się, czy w tym wypadku nie lepiej kupić mieszkanie bez kredytowo, a za jakiś czas próbować się z budową? Ewentualnie budować w kredo a po sprzedaży mieszkania spłacić większość.Ma to sens? #nieruchomosci #budowa

