Technicznie rzecz biorąc krótka sprzedaż akcji polega na tym, że broker pożycza Ci akcje, Ty je sprzedajesz na rynku a później odkupujesz. Różnicę pokrywasz (jeżeli odkupiłeś drożej) albo zatrzymujesz dla siebie (jeżeli odkupiłeś taniej), płacąc odsetki brokerowi za czas pożyczki. W życiu rzeczywistym wyglądało by to tak, że poprosiłbyś kolegę o pożyczenie kolekcjonerskich kart do gry a następnie byś je sprzedał. Po kilku miesiącach byś je odkupił w sklepie i oddał koledze, płacąc mu odsetki za ten czas, kiedy je miałeś.Ogólnie rzecz biorąc nie polecam sprzedaży krótkiej akcji. W Internecie można znaleźć informacje, jak niektórzy koneserzy tej formy inwestycji skończyli. Można stracić znacznie więcej, niż się zainwestowało. Dom, działkę, oszczędności życia, itp.