Pracuje jako #marynarz . Zarabiam za granica w USD, mieszkam w Polsce. Mam mieszkanie, skladki za ubezpieczenie zdrowotne NFZ oplacam sam, ZUSu nie place. Odkladam miesiecznie jakies grosze na IKE, bo emerytura mi nie przysluguje.Zastanawiam sie w jaki sposob moglbym inwestowac czesc oszczednosci w USD.- Na gielde nie mam glowy i odwagi, do tego w pracy czasami srednio z internetem wiec mialbym problem z kupnem/sprzedaza.- Znajomi po fachu pakuja wszysko w dom lub kupuja mieszkania i wynajmuja. Nawet jesli uzbieram na kolejne mieszkanie to srednio widze wynajem jak srednio przez pol roku nie ma mnie na miejscu i nie mialbym wgladu czy czasami mieszkanie nie zostalo rozwalone pod moja nieobecnosc i potem meczyc sie z wyciaganiem odpowiedzialnosci od patolokatorow.- Obligacje – fajny wybor, bo prawie pozbawiony ryzyka. Tylko co z tego, jak musze wymienic USD na PLN. Wpakuje srodki w obligacje na 4 lata to przy obecnych wahaniach dolara bede albo na zero albo na minus w porownaniu do tego, jakbym nie wpakowal nic w obligacje.- Lokaty w USD w wiekszosci bankow sa na smieszny ulamek procenta, nawet jak pojawi sie jakas ofera na 2-3% to trzeba splenic szereg warunkow.- Zostaja jeszcze fundusze inwestycyjne w USD ale zanim w to pojde musze spedzic troche czasu I zaznajomic sie zeby nie wyjsc na minus.W tej calej sytuacji jedyny plus jaki widze jest taki, ze trzymam USD na koncie, bo ma pewniejsza wartosc niz PLN. Ktos cos doradzi, jakie mam jeszcze opcje, moze mirki z branzy? Istnieje jakies doradztwo finansowe, ktore mogloby cos pomoc w takiej sytuacji? Zdaje sobie sprawe z istnienia portali o finansach ale wiekszosc materialow jest o inwestowaniu w PLN, jesli chodzi o USD temat jest nieco bardziej skomplikowany, nie mowiac o rozliczeniu podatku z zyskow. #oszczednosci #finanse

