O kurwa, ale ceny #psychoterapia wystrzeliły w kosmos w #krakow Pamiętam jak te ok 4-5 lat temu płaciłem 120zl za spoko terapeutkę, która mi pomogła. Później trafiłem na typa za 170, który był antytalentem i przerwałem, aż teraz czuję, że potrzebuje coś jeszcze przepracować to widzę 200-300zl za sesje xDDDD. Chore a spora część pewnie się nie nadaje do tego zawodu. Twój podatek od decyzji innych ludzi w dzieciństwie.

