Opublikowane

Alternatywy dla Bravera Control: Co warto wypróbować?

tl;dr środki podobne w działaniu do Bravera ControlCześć, stosuję co pewien czas Bravera Control. Z racji dość mocnego unerwienia nie jestem długodystansowcem a szczególnie jakbym miał wykonać "pełen ruch" na całej długości w dobrym tępie. Ot, partnerka dochodzi bez problemu przy zastoswaniu innych technik przed penetracją, ale z racji tego że mam szczęście i ona lubi seks, to czasem wprost poprosi że ma ochotę na "porządne wymłócenie" - to dla mnie informacja, że muszę użyć sprayu. Tak, ma pewne wady, bo dość ostro znieczula - ale mi to nie przeszkadza, bo nie ma Ona problemu z wielokrotnym orgazmem i po prostu jak mi puszcza znieczulenie po ostrym zasuwaniu ona już jest zadowolona a ja nawet mam wrażenie, że potem na tym sporo korzystam bo mogę też się skupić na swojej przyjemności a nie tylko na tym żeby Ona skończyła ;-)Wracając do temu - Bravera Control bo... parę lat temu z reklamy dowiedziałem się że takie coś jest. Kojarzycie może jakieś sprawdzone inne środki tego typu? Pytam, bo po pierwsze cena specyfiku jest dość spora, dodatkowo bywa, że czasem nie ma go w aptekach.Uprzedzając uwagi - moim zdaniem nie wstyd używać takich środków. To, oraz kilka zabawek w sypialni mam wrażenie, że uratowało mój związek kilka lat temu, gdzie po ponad 10 latach razem Ona sama proponuje. #zwiazki #seks
15

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
subtelny-eksperymentator-12 pisze:
sprawdź: dapoksetyna
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Usunięte przez moderatora
dbały-teoretyk-83 pisze:
jezu jaki spiermiarz piesek który jest gotowy na zawołanie swojej pani i musi sprostać zadaniu
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@lunga chyba nie ma problemu z tym - pryskam, odczekuję kilka minut i na wypadek myję jakby miało coś zostać. Jest zawsze test organoleptyczny, bo jakby coś zostało to język drętwieje ;-) (kiedyś nie umyłem...). Mi ta chemia bardzo pomaga - mam wysokie libido, bez "skupiania" się jak jestem mocno nakręcony to i w 2 minuty dojdę, przy skupianiu to pewnie z 5 minut i to na "uważaniu", spowalnianiu itd. Partnerka też wtedy dojdzie jak sobie pomaga, ale chyba tu chodzi o rodzaje doznań (orgazm łechtaczjowy vs. pochwowy?). Jak pierwszy raz eksperymentowaliśmy z tym i jak sama nazwała potem "wyłomotałem" ją od tyłu, to się wzruszyła, że nigdy nie miała takiego orgazmu (nie jestem jej pierwszym partnerem). Z chemią tą to pewnie i z 15 minut mogę zasuwać, dodatkowo na pełnej długości penisa i szybkich ruchach. No i też dodatkowo partnerka nie wiedziała, że może kilka razy pod rząd - uprzedzając pytania, dochodzi tak tylko przy "biologicznym" narządzie a nie wibratorze i nie chodzi o pozycję, bo może w kilku.
Moderator Jailer
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

hiogjhoxogu5udloxbj8a4cx

Dodane: 11 listopada 2024 - 18:06:39
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy