problem z gniazdownikami jest turbo łatwo rozwiązać. nałożyć na nich podatek. fliper płaci, devepolerem płaci, czynszojad płaci to i gniazdownik powinien placic. korzysta z infrastruktury dookoła wokół której się gnieździ a nic sie do tego nie doklada. no taki pasozyc jakby nie patrzec. my jako społeczeństwo nie dosc ze nic z niego nie mamy to jeszcze ponosimy koszty przez gniazdownika. wystarczylby podatek i nagle by się okazalo ze w sumie to gniazdownik nie musi miec mieszkania blisko centrum, z osobnym pokojem gamingowym i osobnym pokojem biurowym#nieruchomosci

