#pocztaOd kilku lat chodzę na pobliską pocztę i za każdym razem jak coś kupuję to facetki w okienkach nie wystawiają paragonów i trzeba się dopraszać, po czym wydrukowują paragon zwykłą drukarką na kartce A4, to normalne? Płacę, biorę rzecz, i gapią się jakby myślały, że mnie w podłogę zabetonowało, bo stoję i czekam na paragon. Paragon chyba zgodnie z prawem należy wystawić klientowi?Powiem wprost, że chce tę placówkę udupić, bo za każdym razem trzeba wysłuchiwać stękania pracownic, magicznych awizo w skrzynce mimo całego dnia spędzonego w domu, a raz nawet zostawili mi awizo w skrzynce, które jak się okazało, zostało odebrane przez kogoś innego (nikt nie wie do kogo, mieli odpowiedzieć pocztą, ale żadnej odpowiedzi nie otrzymałem, do teraz nie wiem co przyszło do mnie i kto to odebrał, i jaką miał możliwość odebrania skoro awizo było niewyjęte w skrzynce).

